poniedziałek, 16 lipca 2012


Bardzo ubogo u mnie z notkami, dlatego pokażę jakie moje dziecko lubi organizować sobie zabawy :)
Wyszukiwanie ślimaków i wyścigi, gdzie każdy się "ściga" gdzie chce :)
Zbieranie i obserwacja potrafi pochłonąć naprawdę wiele czasu i daje wiele radości, a to dowód na to, że dzieciom wiele do szczęścia nie jest potrzebne :)




Poza tym moja "ekipa budowlana" całkiem nawaliła z dalszymi pracami i nie mam ani pieniędzy, ani skończonych prac, które powinny być już dawno zrobione. Chyba muszę przestać być miła, a zacząć brutalna i chamska.

12 komentarzy:

  1. Śliczne ślimaki :)
    dziękuję za wiziytkę
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dziękuję za rewizytę i również pozdrawiam :)

      Usuń
  2. HAA jak bylym mala tez bawilam sie slimakami i znosilam je do domu :)
    ........dasz sobie rade z ekipa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He, he to nie tylko moja pociecha ma takie zamiłowania :)

      Usuń
  3. hahaha świetna zabawa :D moja Emi mrówki obserwuje :D
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mrówki też są bardzo ciekawe :)

      Usuń
  4. Podziwiam,że pociecha nie brzydzi się ślimaków ,patrząc na zdjęcia to podobne ale różnią się od siebie.Pozdrawiam ,czasami trzeba być stanowczym i zasadniczym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewiele jest żyjątek, których moje dziecko by się brzydziło :) Ciekawość zawsze zwycięża :)

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. wpadłam z rewizytą, ślimaczki świetne, i widzę, troszkę je podduczacie, mają być na wykwintną kolacyjkę ;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, nie myślałam o nich jako o posiłku, ale może to i dobry pomysł... ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. martuchna22@tlen.pl

    napisz do mnie to odpiszę Ci na Twoje pytania :))
    :*:*:*:* moc

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.